Internet i komputery
bezpieczeństwo
Z tym pytaniem, zupełnie przypadkiem, spotkałem się kilka dni temu podczas rozmowy z moją koleżanką Agnieszką na temat doładowań telefonów.
Agnieszka jako posiadaczka telefonu na abonament, doładowuje komórkę bardzo sporadycznie i to zawsze komuś innemu. Robi to w standardowy sposób, który był jedynym sposobem opłaty prepaid’ów pierwotnie, czyli karty ze zdrapkami pod którymi kryją się kody doładowujące saldo telefonu, bądź kupując kupon z kodem doładowującym z terminali płatniczych dostępnych obecnie w wielu przeróżnych sklepach. Jako, że nie miała potrzeby interesowania się innymi sposobami doładowania, nigdy nawet nie zastanawiała się nad alternatywnymi sposobami na doładowanie konta.
Ja z kolei, jako człowiek, który bez Internetu nie wyobraża sobie już życia, wszystko co tylko możliwe, staram się załatwić przy jego pomocy. Bardzo cenię sobie wygodę, spokój i możliwości jakie stwarza to medium w wielu aspektach życia. W tym, między innymi w tak prozaicznej sprawie jak doładowanie telefonu.
Opowiadałem jak ja to robię, wskazałem stronę, na której zawsze zasilam komórkę, po czym Agnieszka zadała z pozoru niewinne pytanie: czy zasilenia telefonu przez Internet są bezpieczne? W pierwszym momencie nieco się zdziwiłem pytaniem. Po chwili jednak dotarło do mnie, że przecież zasilając przez Internet podajemy numery kart płatniczych, adresy zamieszkania czy inne poufne dane, które nie powinny trafić do osób postronnych.
Jednak patrząc na sprawę realnie, takie doładowania nie są niczym innym jak kupowanie przedmiotów w setkach sklepów on-line. Wszak płatności obsługują często serwisy dedykowane do tego celu, mające doświadczenie i zaufanie na rynku. Ważne jest byśmy korzystali tylko z zaufanych witryn i zawsze sprawdzali adres na który zostajemy przekierowani po przy przejściu do opłaty za doładowanie. Te podstawowe zasady bezpieczeństwa powinny być stosowane przez każdego podczas płacenia za dowolne zakupy w Internecie. Każdy z serwisów z doładowaniami (jeśli jest oparty o program partnerski) powinien też mieć opcję sprawdzania autentyczności. Oczywiście, że wszystko idzie spreparować, ale też ogromna liczba internetowych oszustw to nieuwaga nas samych.
Pamiętajmy przy każdorazowym płaceniu w Internecie niezależnie od tego co kupujemy – w ogromnej większości przypadków sami jesteśmy w stanie zapobiec nieprzyjemnym sytuacjom, w których zostajemy oszukani. Nie dajmy się internetowym oszustom.
wersja do druku