Biznes i ekonomia
odzież
Hurtownie taniej odzieży wychodzą naprzeciw wymaganiom współczesnych kobiet i inwestują oprócz tradycyjnej odzieży, w tak poszukiwane przez płeć piękną dodatki – szale, przepiękne chusty, niebanalne torebki, buty.
To właśnie one, tak ignorowane często detale, potrafią zmienić nasz strój i wizerunek nie do poznania. Nadadzą nam pazura i charakteru. W tym tkwi siła lumpeksów, w niepowtarzalności. Kupując odzież u importera odzieży używanej mamy pewność, że raczej nie spotkamy się na imprezie z koleżanką ubraną w identyczny strój, czy mającą taki sam dodatek do ciuchów. Każda z kobiet lubi mieć świadomość wyjątkowości, tego, że daną rzecz ma tylko ona, dlatego warto myszkować w sklepach z tanią odzieżą. Ślepe naśladownictwo bowiem to brak stylu, a nie ma nic gorszego dla kobiety niż nazwanie jej kserokopią swej koleżanki.
Dzięki niepospolitym i niepowtarzalnym strojom ze sklepów taniej odzieży możemy w pełni podkreślić swoją osobowość, nastrój i charakter. Ubierajmy się jednak stosownie do sytuacji, tak by nasz stój nie obraził, czy nie przytłoczył ludzi, którzy nas w nim zobaczą. Do teatru przecież nie pójdziemy w kupionych w hurtowni odzieży używanej z Anglii podartych artystycznie dżinsach Levis Strauss. Wiadomo że wtedy stosowniejsza będzie elegancka, stonowana sukienka, ale z niepowtarzalnym szalem, rzuconym na ramiona, który doda nam charakteru. Takie szale oczywiście można znaleźć w sklepach odzieży używanej. Nie bójmy się więc takich miejsc. Lumpeksy naprawdę nie gryzą!
Autorka, podobnie jak inne kobiety jest bardzo często klientką ciucholandów. Uwielbia mieć zawsze na sobie coś intrygującego, lubi bawić się formą, detalami. Wystarczy tu coś przypiąć, na przykład piękną różę z materiału, na biodrach zamotać szal zakupiony w lumpeksie i już zamiast zwykłego zestawu: bluzka i spódnica mamy oryginalnie się przedstawiającą całość. Grunt to artystyczna improwizacja, ale wykonana z głową.
wersja do druku