Biznes i ekonomia
budownictwo
Mój kolega jest właścicielem małego mieszkania w bloku, a właściwie posiada jeden dosyć duży pokój, plus przedpokój i łazienkę. W pokoju jest aneks kuchenny, jednak nie jest przyjemnie w nim przygotowywać posiłki ( w szczególności smażyć ), a to ze względu na zapach jaki unosi się później w całym pomieszczeniu. Jako człowiek z dosyć dużym doświadczeniem, w dziedzinie budowlanej, zaproponowałem mu wstawienie do pokoju czegoś tak prostego jak ścianki działowe, identyczne jak te biurowe ścianki działowe w firmowych, dużych pomieszczeniach, np. do telemarketingu. Nie chciał jednak wstawiać ścianek nienośnych, gipsowych, zależało mu jedynie na wydzieleniu kuchni. Zaproponowałem więc ścianki aluminiowe z elementami szklanymi. Rozwiązanie to odpowiadało mojemu koledze – mimo ceny, która nie jest była niska ze względu na szklane części. Jednak po zabudowie aneksu kuchennego, wrażenie było piorunujące. Teraz jego mieszkanie wygląda o wiele stylowo i modniej. Skończyły się kłopoty z nieprzyjemnym zapachem.
wersja do druku