Obrazy i obrazki

Katalog Tekstów Tematycznych Inne artykuły
Pilot w ręku, wygodny fotel i zaczyna się jazda. Jazda w rożne światy, czasami te wymyślone a nawet wymarzone. I tak kobiety, jak modliszki, przeobrażają się w delikatne, subtelne damy, przechadzające się po łące w przepięknej sukni, ściskając w ręku delikatną parasolkę. By po chwili zmienić się w waleczną i nieustraszoną Nikitę. A to mężczyźni stają się znawcami sztuk walki, potrafią jeździć konno czy w mgnieniu oka rozbijają gang przerażających złoczyńców.

I tak można by było wymienić miliony wręcz miliardy - same obrazy, gdzie człowiek staje się kimś innym niż w rzeczywistości. I może dlatego ktoś na początku XX wieku wymyślił film. Bo już wtedy w człowieku zrodziła się potrzeba przeobrażania się czy wręcz narodzenia się w innej epoce, innej rzeczywistości. Tylko dlaczego. Dlaczego aż tak bardzo ludzie chcą uciekać w nieznane im wymiary? Może to pogoń za tym, czego im brakuje. Łapanie uczuć, których się nie doznało, życie z osobą, o której się marzy, przeżycie sytuacji, o których nawet na jawie się nie myśli. Bo boli, że nadal nie osiągalne. Ale to, co właśnie nie osiągalne daje film. I może dlatego jest tyle gatunków. By każdy mógł wybrać coś dla siebie. W zależności od nastroju.

Od łez pięknieją oczy

W filmie najpiękniejsze jest to, że można się wypłakać do woli. I nie ma tu znaczenia czy jest to komedia, melodramat czy dramat. Ale łzy mogą lecieć i nikt nie będzie patrzył zdziwiony. Wręcz przeciwnie. Jest to zrozumiałe. Nagle człowiek staje się lżejszy – wszystkie zmartwienia odeszły, nerwy uspokoiły się, ręce przestały się trząść.

To, czego nie ma

Niektórzy w filmie odnajdują to, czego nie mają w tak zwanym „normalnym” życiu. Poszukują w miłości, romantyzmu, czułości. Ale też adrenaliny i przygody. I to odnajdzie..

Tak naprawdę każdy człowiek jest na swój sposób reżyserem. Ale tylko niektórzy mają na tyle odwagi, aby pokazać wizje swojej rzeczywistości. Przedstawić to, co siedzi w głowie, to co się myśli czy czuje. Tak, aby dowiedzieli się o tym inni. Bo czasami film to rachunek sumienia albo spowiedź przed samym sobą. Okazuje się, że lepiej powiedzieć to na forum za pomocą obrazu niż siedzieć w czterech ścianach i gadać do duchów czy zjaw. I dlatego powstają różne filmy. I dlatego młodzi początkujący „reżyserzy” tworzą tak zwane kino amatorskie. Bo tylko w ten sposób widzą szansę, aby wyrazić swoje postrzeganie świata albo czasami wykrzyczeć ból egzystencji.

Tak się rodzi kino od wieków – jedni mówią przez obraz, inni słuchają i oglądają obrazem. Tak się kręci koło filmowe i chyba cudu potrzeba by ktoś kiedyś je zatrzymał.
O autorze:
  
 




Ocena: 0.00  Artykuł czytany: 719 raz(y)  
wersja do druku