Wędkarski dryg

Katalog Tekstów Tematycznych Hobby, rozrywka wędkarstwo

Schyłek lata to czas niecierpliwie oczekiwany przez wędkarzy. Jakkolwiek lato sprzyja kilkunastogodzinnym, a nawet wielodniowym przymierzom z rzeką, to wyniki wędkarskich starań są raczej marne. Rybi stół w rzecznej jadalni jest obficie zastawiony, w skutek czego stosowanie przynęty, nawet te najbardziej wymyślne i najdroższe (bo opracowane przez wybitnych wędkarskich specjalistów) na wiele się nie zdają. Nierzadko nawet przez kilka następnych wypraw siatka pozostaje pusta i sucha.Czy to możliwe, żeby w czasie tak szybkiego trawienia pokarmu przez ryby wędkarze narzekali na słabe brania? Najczęściej dobry sklep wędkarski dysponuje informacjami na ten temat.

Niestety takie zachowanie się ryb nie należy do rzadkości. Początek września jest upragnionym przełomem w świadomości wędkarzy, że oto przychodzi czas żniw. Duża, jeszcze w wielu miejscach dzika rzeka, kryje wiele wyśmienitych miejscówek. Wszędzie tam pojawiają się ryby w okolicznościach kreowanych przez takie czynniki jak: pora roku, poziom wody, dostępność pożywienia, presja wędkujących, rybostan. Stąd też właśnie za jedną przykosą ryby bywają, natomiast za kolejnymi czterema nawet się nie zatrzymują.

O autorze:
         
 


Ocena: 0.00  Artykuł czytany: 796 raz(y)   wersja do druku